Kadra Bielszowice - Kontakt
MZZ KADRA
Okręgu Rudzko-Zabrzańskiego
z siedziba przy KWK "Bielszowice"

ul. Halembska 160
41-711 Ruda Śląska

tel. (32) 242 02 21
tel. (32) 242 02 61/9 wew. 4351
Centrala automatyczna (32) 717 33 51
kadra@kadra-bielszowice.pl

MZZ "KADRA" TO NIE TO SAMO, CO ZZ "KADRA" !!

MZZ

Międzyzakładowy Związek Zawodowy "KADRA" Okręgu Rudzko-Zabrzańskiego z siedziba przy KWK "Bielszowice" oświadcza, ze nie ma nic wspólnego z działalnością organizacji używającej podobnej nazwy, czyli ZZ "KADRA" działającej w naszej kopalni i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zobowiązania finansowe tejże organizacji. Prosimy, zatem stosowne służby kopalniane, aby faktury z zaległościami za telefon oraz faktury za zaległe opłaty czynszowe za biuro oraz nierozliczone zaliczki z funduszu socjalnego, kierować pod adres wymienionej organizacji lub bezpośrednio do Mirosława Adlera. Oświadczamy jednocześnie, że Międzyzakładowy Związek Zawodowy "KADRA" Okręgu Rudzko-Zabrzańskiego reguluje swoje zobowiązania terminowo oraz zgodnie z obowiązującymi zasadami. W przypadku dalszego powtarzania się takich sytuacji podejmiemy stosowne kroki prawne w celu ochrony dobrego imienia "KADRY"

Mirosław Pukas

 

Zmiany i negocjacje w Fundacji "Unia Bracka"

Zmiany i negocjacje w Fundacji

Poważne zmiany personalne nastąpiły w Fundacji Unia Bracka. Zmiany te dotyczą składu zgromadzenia fundatorów oraz Rady Fundacji. W zgromadzeniu fundatorów Krzysztofa Stefanka z PZZ Kadra zastąpił wybitny specjalista z zakresu zarządzania Grzegorz Herwy (tak, więc baza wirusów została zaktualizowana – Esemescu). Również drugi z fundatorów ZZG w Polsce zmienił swojego przedstawiciela odwołując Zbigniewa Wajdzika i powołując w jego miejsce Dariusz Potyrałę. Natomiast w Radzie Fundacji Wańka i Grelę zastąpili Adaczyk i Małobęcki. Z funkcji wiceprezesa złożył rezygnację Marian Stypuła a w miejsce wiceprezes ds. finansów Alfredy Świrskiej powołana została Juliitta Samolej. Ze znanych nam zapowiedzi następować będą również zmiany na stanowiskach kierowników przychodni, którzy będą wyłaniani w drodze konkursu. Nastąpiły również znaczące zmiany w biurze zarządu gdzie przyjęto szereg osób do tworzonych komórek organizacyjnych niezbędnych w ocenie zarządu do doprowadzenia Fundacji do normalnych zasad funkcjonowania i wyeliminowania dotychczasowych nieprawidłowości oraz wytworzonych przez szereg lat patologii. Najważniejszą jednak informacją dla pracowników Fundacji Unia Bracka jest fakt finalizowania trwających od kilku miesięcy negocjacji pomiędzy zarządem i związkami zawodowymi w celu wypracowania nowych zasad wynagradzania pracowników w Fundacji. Jako MZZ Kadra Okręgu Rudzko-Zabrzańskiego bardzo intensywnie uczestniczymy w tych negocjacjach i wnosimy szereg konkretnych rozwiązań. Mogę powiedzieć, że udało się już uzgodnić większość elementów nowego regulaminu wynagradzania. Z pełną satysfakcją mogę powiedzieć, że w porównaniu do skandalicznych propozycji i zachowań poprzedniego zarządu obecne negocjacje cechuje znajomość zasad prawa pracy, ekonomi oraz zasad wynagradzania. Ostateczną treść regulaminu przedstawimy po jego podpisaniu przez wszystkie strony. Na dzień dzisiejszy możemy już zdradzić, że ze strony zarządu jest przychylność zarówno w kwestii jubileuszy za długoletnią pracę, zwiększenia odpraw emerytalnych, corocznego negocjowania współczynnika wzrostu wynagrodzeń oraz znaczącej korekty minimalnych stawek osobistego zaszeregowania. Jest też bardzo interesująca propozycja wynagradzania lekarzy. Polegać by ona miała na uzależnieniu wynagrodzenia lekarzy od ilości przyjmowanych pacjentów. Podstawą byłaby stawka, (co do wysokości to trwają jeszcze ustalenia) w przypadku przyjęcia do 20 pacjentów dziennie. Za każdego dodatkowego pacjenta przyjętego ponad tę normę byłoby około 9 zł dodatkowo. Nie można jednak przyjąć więcej niż 50 pacjentów dziennie. Podobna propozycja byłaby dla lekarzy specjalistów. Przyznam szczerze, że tę propozycję specjalnie opisuję, choć jeszcze trwają negocjacje, aby zachęcić lekarzy, których to będzie dotyczyło do podzielenia się z MZZ "Kadra" Okręgu Rudzko-Zabrzańskiego swoimi przemyśleniami tel. kontakt. 605123790 Mirosław Pukas.

Zapraszamy wszystkich pracowników Fundacji "Unia Bracka" do współpracy.

 

Zmiany w KOK – wyzwania i zagrożenia

Zmiany w KOK – wyzwania i zagrożenia

Dość niespodziewane zmiany nastąpiły w ostatnim czasie w Zarządzie Konsorcjum Ochrony Kopalń (KOK). Najpierw z funkcji wiceprezesa zrezygnował Kazimierz Naras, a na jego miejsce rada nadzorcza powołała Grzegorza Badowskiego. Wkrótce, zupełnie niespodziewanie, rezygnację złożył prezes Henryk Reyman. Rada nadzorcza przeprowadziła konkurs na prezesa zarządu, który wygrał Kazimierz Naras. Tyle o tych kalejdoskopowych zmianach, jednak pewne fakty, które zaistniały wcześniej należy wyjaśnić. Związki działające w KOK składały wielokrotnie skargi do Zarządu KW na stosunki międzyludzkie, jakie zaistniały po objęciu rządów przez byłego już prezesa spółki. Nie jest też tajemnica, że powszechny pogląd o wysokich wymaganiach byłego prezesa był raczej przesadzony, a zasadniczą kwestią w tej sprawie był jednak sposób, w jaki wymagania te były stawiane, egzekwowane, oceniane i komentowane. Faktem jest, że wiele osób zrezygnowało z pracy, a jeszcze więcej nabyło odruchów nerwicowych. Nieraz osobiście zwracałem na tą sytuację uwagę prezesowi i prosiłem o zmianę postawy. Kilkukrotnie też broniłem oficjalnymi pismami pracowników zagrożonych zwolnieniem lub oskarżanych o różne przypisywane im działania. Zapewne mogło to mieć jakiś wpływ na decyzję prezesa. Nie będę natomiast komentować rzekomo postawionego prezesowi zarzutu przez pewną grupę osób, który miał być generalną przyczyną jego dymisji. Myślę jednak, że z punktu widzenia pracowników KOK zdecydowanie istotniejszym problemem jest kwestia dalszej formuły funkcjonowania firmy oraz rozwiązanie aktualnych problemów płacowych. Toczące się obecnie negocjacje płacowe są wynikiem sporu zbiorowego prowadzonego przez związki zawodowe z pracodawcą, które postawiły postulat wzrostu wynagrodzeń średnio o 380 zł na pracownika. Taki wzrost wynagrodzeń byłby możliwy, ale za zgodą KW na wzrost stawek w ochronie. W tej sprawie odbyło się spotkania związków zawodowych, zarządów KOK i KW. Muszę stwierdzić, że po wyartykułowaniu naszych oczekiwań usłyszeliśmy ze strony KW zobowiązanie kierownictwa KOK do przygotowania strategii dalszego działania firmy z jawnym ukierunkowaniem do ograniczenia działalności i skoncentrowaniem się wyłącznie na ochronie. To poważne wyzwanie dla samej firmy oraz autentyczne zagrożenie dla wielu pracujących osób spoza ochrony. Dochodzą też do nas informacje o zamiarze przekazania części załogi do KW, jako kadry kierowniczej, a wtedy KOK może być zmuszone do udziału w procedurze przetargowej w zakresie ochrony. Takie postawienie sprawy to przy obecnych realiach na rynku ochroniarskim byłoby faktycznym wyrokiem i krokiem do likwidacji spółki. Tak, więc przed nowym zarządem prawdziwe wyzwanie a dla związków zawodowych chyba początek realnej batalii w obronie miejsc pracy. Chciałbym się mylić, ale zapowiedź zmian jest zupełnie realna i stawia przed nami wszystkimi prawdziwe wyzwania. Pozytywną wiadomością jest to, że zarząd KW zgodził się podnieść stawki dla ochrony oraz na centrach demontażowych. Decyzja ta pozwoliła podjąć w trybie szybkim negocjacje płacowe, co pozwoliło z kolei dokonać zdecydowanego przeszeregowania w grupie pracowników ochrony o dwie a nawet o trzy stawki oraz wyrównania dysproporcji płacowych w pozostałych grupach pracowniczych. Podwyżki te wprowadzone zostaną już z dniem 1 lipca. Jako MZZ "Kadra" reprezentujemy interesy pracowników KOK od samego początku jego powstania i zawsze było to naszym priorytetem i tym odróżniamy się od tych działaczy spod znaku PZZ Kadra, którzy nad to przekładają wakacyjne wojaże porzucając w połowie tak ważne negocjacje. Będziemy, zatem zdecydowanie bronić miejsc pracy, a wszystkie proponowane zmiany muszą tę sprawę ujmować jako pierwszą zasadę. Będziemy się również zdecydowanie przeciwstawiać pomysłom wydzielania części załogi z ochrony do pracy w KW. Stanowisko nasze wynika zarówno z posiadanej wiedzy z zakresu zarządzania jak również z wieloletniego doświadczenia w zarządzaniu zarówno zespołami ludzkimi jak i przedsiębiorstwami.

 

Jednostka Obsługi Finansowej Gospodarki Nieruchomościami w Zabrzu

Jednostka Obsługi Finansowej Gospodarki Nieruchomościami w Zabrzu

Długo trwają starania naszej organizacji MZZ "KADRA" o dokonanie podwyżek płac w tej firmie. Sprawa nie jest łatwa, z prostej przyczyny. Jak sama nazwa wskazuje Jednostka Obsługi, jest jednostką budżetową gminy Zabrze i obowiązują ją nieco inne zasady aniżeli przykładowo w spółkach handlowych. Jednostka utrzymuje się z środków przewidzianych dla niej przez gminę w corocznym budżecie i nie ma możliwości wypracowania środków zewnętrznych. Wszelkie wypracowane przez pracowników oszczędności tak w zasadzie są oszczędnościami budżetu gminy. Dodając do tego, że co roku budżet Jednostki ustalony przez radnych jest niewystarczający na jej podstawowe działania to tak właściwie każda oszczędność poczyniona przez pracowników jest zmniejszeniem zadłużenia. Należy do tego dodać, że dyrekcja Jednostki zobowiązana jest, pod odpowiedzialnością karną, do przestrzegania dyscypliny budżetowej oraz musi uzyskać zgodę władz gminnych na dokonanie przesunięć finansowych pomiędzy poszczególnymi zadaniami, mamy mniej więcej obraz problemów, z jakimi borykamy się, jako związek. To, że nie jest, łatwo nie oznacza, że nie czynimy żadnych starań. Wręcz przeciwnie prowadzimy stałe negocjacje w ramach sporu zbiorowego z dyrekcją Jednostki oraz podjęliśmy bezpośrednie rozmowy z Panią Prezydent Miasta Zabrze. Mamy świadomość, że nasze starania, choć są spokojne, z jednej strony wzbudzają nerwowość w Urzędzie Miasta, a z drugiej nerwowość wśród członków, gdyż zarówno dyrekcja jak i gmina ewidentnie prowadzą w stosunku do nas grę na czas. Nie poddajemy się jednak i naszych starań nie zaprzestaniemy, dążąc do takich zapisów w budżecie gminy, które zapewniałyby wzrost wynagrodzeń pracowników rekompensujących, co najmniej coroczny poziom inflacji. Pozytywną informacją dla wszystkich pracowników jest informacja o wypłaceniu nagród dla wyróżniających się pracowników i zapowiedź dalszych takich działań. Mamy świadomość, że to nie jest spełnienie oczekiwań lub jakieś kompleksowe rozwiązanie kwestii wzrostu wynagrodzeń, ale traktujemy to, jako przejaw dobrej woli i krok w kierunku takich właśnie kompleksowych rozwiązań. Jako związek dołożymy wszelkich starań, aby tak właśnie się stało. Podjęliśmy działania w celu przeprowadzenia stosownych działań informacyjnych wśród radnych oraz przekonania do takich rozwiązań na przyszłość Panią Prezydent Miasta Zabrze.

» przejdź do galerii PROTEST...

 

Czas pracy to wciąż problem

Czas pracy to wciąż problem

Jest dla mnie rzeczą zastanawiającą, jak oceniać sprawę zupełnej nonszalancji w kwestii sprawy czasu pracy osób dozoru w naszej kopalni oraz jawnego lekceważenia zarówno istniejących w tej kwestii przepisów prawa jak również zarządzeń wewnętrznych wydanych przez Kierownika Ruchu Zakładu Górniczego. Jest to o tyle dziwne, że dzieje się to wśród osób dozoru, które z zasady zobowiązane są do znajomości przepisów i ich przestrzegania. Pisząc te słowa mam pełną świadomość, że może znowu ktoś się na mnie obrazi, ale takie jest moje pojmowanie roli związków zawodowych, aby reagować na takie sytuacje i je eliminować. Oczywiści sprawa czasu pracy osób dozoru a dokładniej naruszanie przepisów w tej materii, nie jest czymś nowym i bywały czasy, że zjawisko to przybierało patologiczne rozmiary. Niemniej jednak i dzisiaj nie jesteśmy wolni od takich zachowań. Przez szereg lat jako związek prowadziliśmy uparte działania w celu ukrócenia wszelkiej występującej w tej sprawie patologii i czynić będziemy to nadal. Udało się nam w dużej mierze ograniczyć te negatywne zjawiska oraz wypracować porozumienie z dyrekcją kopalni, co do zasad postępowania w przypadku, pojawiania się nadgodzin oraz sposobów ich ograniczania do niezbędnego minimum. Udało się z inicjatywy MZZ "KADRA" powołać stosowną komisję, która okresowo analizuje wydruki z czasem pracy pracowników w poszczególnych działach. Pragnę również przypomnieć, że w sytuacjach, gdy niezbędne jest pozostawienie pracownika w ponadnormatywnym czasie pracy przełożony zobowiązany jest wypisać mu stosowne nadgodziny. Obowiązek ten dotyczy przede wszystkim szefów działów i nie ma żadnego, uzasadnienie aby odmawiać wypisywania należnych nadgodzin. Fakt, że poruszam powyższą sprawę jest spowodowany, że w niektórych działach sytuacja odbiega zdecydowanie od powszechnej normy. Dzieje się to pomimo naszej interwencji z początku roku oraz kolejnych interwencji podczas spotkań z dyrektorem kopalni. W związku z zaistniałą sytuacją, jako organizacja związkowa w sposób oficjalny zwróciliśmy się do dyrektora naszej kopalni o ukrócenie tych praktyk, informując jednocześnie, że przy braku poprawy zaistniałej sytuacji powiadomimy stosowne instytucje zewnętrzne.

Mirosław Pukas

 

przejdź do strony:

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18
 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36
 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44

 

Koło Emerytów
Konsorcjum Ochrony
Zarząd Budynków
Fundacja Unia Bracka
Jednostka obsługi
MPGK

Federacja ZW KADRA XXI

Miesięcznik KADRA XXI

Forum Związków Zawodowych

 

 
kotonski.pl - lepsza strona internetu - tworzenie stron internetowych, kreacja wizualna, poligrafia
Menu